Si ka badu, ka ta biradu.

Si ka badu, ka ta biradu.

Si ka badu, ka ta biradu.

Si ka badu, ka ta biradu – Bez wyjazdów, nie ma powrotów. Taki cytat z wiersza Eugenio Tavaresa wita i żegna podróżnych na lotnisku w Prai (RAI).

Lotnisko oddalone jest od centrum Prai około 10 minut jazdy samochodem, ale nie jest połączone z miastem regularnym transportem publicznym, zatem należy liczyć raczej na taksówki. Za przejazd z centrum powinniśmy zapłacić nie więcej niż 400 CVE, z lotniska zaś do centrum ta cena nie jest już tak oczywista, ale przy odrobinie negocjacji można wytargować 500 CVE.

Lotnisko w Prai.

Ostatnio było dość głośno o tym porcie lotniczym, a to za sprawą styczniowej decyzji parlamentu, który go nazwał imieniem Nelsona Mandeli. Decyzja ta wzbudziła wiele kontrowersji i spowodowała ożywioną debatę społeczną. I choć nikt nie kwestionował zasług tego polityka, poddawano w wątpliwość, czy aby na pewno to jego imię powinno zostać nadane lotnisku na Wyspach Zielonego Przylądka. Mimo protestów, parlament swoją decyzję utrzymał.

Reklamy