Festa Sanjon

Bębny. Obowiązkowy element każdej festy!

Bębny. Obowiązkowy element każdej festy!

Wyspy Zielonego Przylądka lubią się bawić. Festiwale, festy, każdy zakątek ma swoje święto, które, a jakże! jest okazją do imprezowania. Żeby okazje do imprezowania się na siebie nie nakładały, każda wyspa ma swój kalendarz imprez – na świętego Piotra tu, na a tam.

Niezależnie od nazwy danego dnia pielgrzymuje się po rodzinie i znajomych, pijąc i jedząc. I tu na marginesie uwaga na temat tego jak ważne jest planowanie strategiczne – w każdym z licznych odwiedzanych domów trzeba czegoś skosztować. I mądrze jest to z rozwagą, bo po żaden wujek nie przepuści nam wspólnego łyku grogu, a ciocia talerza jedzenia, więc zawczasu trzeba rozplanować sobie miejsce w brzuchu i pojemność na procenty w głowie. Zasada ta ma zastosowanie do każdego święta. Każdy z festiwali ma też swoją specyfikę. Jednym z ciekawszych jest czekająca nas już w ten weekend festa Świętego Jana – Sanjon.

Sanjon, jak wszystkie inne festy, to przede wszystkim taniec, śpiewy i uliczne, gromadne świętowanie i w wspomniane powyżej biesiadowanie. W zależności od kolorytu lokalnego, Sanjon jest jednak wyjątkowa. Na Wyspie Sao Nicolau nieodłącznym elementem święta są wyścigi koni oraz parada przebierańców, która pielgrzymując po domach zbiera datki. Wielu uczestników jest kolorowo poprzebieranych i zdecydowanie dominuje stylizacja na pirata, a nawet wręcz na łódź, ze stosowną konstrukcją, co ma nawiązywać do niegdysiejszych napadów piratów.

Lumnara! Sanjon ma w sobie ogień!

Lumnara! Sanjon ma w sobie ogień!

Ważnym elementem obchodów Sanjon jest ogień, który ma strzec przed złymi duchami i chronić płodną ziemię. Gdy zapada zmrok oczy wszystkich zwrócone są ku nieustannie płonącemu ognisku na północnych wyspach zwanemu lumnara, które nawiązuje do europejskiej tradycji związaną z przesileniem słonecznym. Co odważniejsi przez nie skaczą, ale jest to próba sił zarezerwowana tylko dla mężczyzn i chłopców. Kobiety z kolei przykuwają uwagę niezwykle sensualnym tańcem.

Nieodłącznym bowiem elementem Sanjon jest zmysłowy taniec Kola (kola, z portugalskiego colar oznacza „zlepiać, łączyć” i to znaczenie wyraźnie odzwierciedlone jest w tym tańcu w którym tancerze uderzają o siebie biodrami). Podobno w czasach niewolnictwa, to właśnie w dzień Świętego Jana niewolnicy mieli przyzwolenie na zabawę i szczyptę swobody. Wolność tę wyrażali głównie w ekspresyjnym tańcu, a z powodu ograniczonych kontaktów seksualnych, „odtwarzali” je podczas tańca. Tak czy siak, taniec Kola na pewno jest odzwierciedleniem radości, rytmu, ruchu i swobody ciała. W tym wszystkim nie może zabraknąć wszechobecnego dźwięku bębnów, które przywołują świętujących i nadają całej zabawie medytacyjny rytm.

Cabo Verde jest jedynym państwem afrykańskim, w którym z taką pompą obchodzi się Festas de Romarias, które w Portugalii znane są jako Festas dos Santos Populares a w Brazylii jako Festas Juninas, które mimo, że chrześcijańskie, inkorporowały elementy świąt pogańskich, głównie nawiązujących do przesilenia letniego.

Kola, babe, kola!

Kola, babe, kola!

Festa Sonjon na Cabo Verde przywędrowała w XVI wieku, jakże by inaczej, z północy Portugalii, a główne z Porto i Bragi, oraz Madeiry i Azorów. Ślady kultu Świętego Jana Chrzciciela znajdziemy w postaci kapliczek na wielu wyspach, zaś pierwsza z nich powstała na Wyspie Boa Vista w 1677 roku.

Tradycja zaś święta Św. Jana w pierwszej kolejność zaszczepiona została na Wyspie Santiago, potem na Fogo i Bravie, nabierając rzecz jasna swojego, lokalnego kolorytu. Na Bravie na przykład „tańczą” konie. Na wyspach zawietrznych natomiast w zmysłowym tańcu kola przodują głównie kobiety, konie zaś biorą udział w wyścigach.

Niezależnie od lokalnych wariacji wszędzie SanJon jest dziś świętem świecko-sakralnym. Nie braknie procesji i mszy, ale nie sposób oprzeć się wrażeniu, że element świecki dominuje. Wyścigi koni, tańce, parady przebierańców zbierających datki, a przede wszystkim zaś dużo jedzenia i muzyki. Tego na pewno nie zabraknie.
 

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Reklamy