Szczoteczkowa historia

fb-szczoteczki

Historia 34 past i 96 szczoteczek do zębów dla dzieciaków. Muszę ją Wam opowiedzieć!

Szczoteczki podarowała Monika i wraz z nią miały przylecieć na Cabo na początku listopada. Pech chciał, że zamiast dotrzeć do nas, Monika wraz z ekipą utknęła w Lizbonie. Szczoteczki zostały przekazane znajomej mojej znajomej Mami, która w tym samym czasie była w Portugalii. Mami szczoteczek jednak nie dała radę wziąć, bo nie zmieściły się w bagażu.
Ale pod koniec listopada na na krótką wizytę jechać miała do Lizbony inna znajoma i to ona miała przywieźć szczoteczki. W ostatniej chwili jednak, z powodów zdrowotnych męża musiała podróż odwołać.

Już myśleliśmy, że nigdy szczoteczek na Cabo nie sprowadzimy, a na pewno nie w 2016. Ale wiecie co? Przyleciały dosłownie 31 grudnia, prosto do Mindelo w bagażu Natalii.

❤ Taka jest siła, gdy połączymy siły! Djunta Mon! Dziękuję wszystkim, którzy łączyli z nami, ekipą Djunta Mon siły w 2016! W 2017 działamy jeszcze bardziej, mocniej i zamaszyście! 🙂

Ps. gorące podziękowania dla wszystkich zaangażowanych w szczoteczkową historię! ❤

Szczoteczki w Mindelo!
Reklamy