Nerkowiec

SONY DSC

Ostatnio cicho było o Babci WZP. A to dlatego, że mamy sezon owocowy i nic, tylko zbierać z ziemi te wszystkie mango, awokado i inne!

Orzech nerkowca

Dziś Babcia zaprasza do degustacji owocu narecza zachodniego (Anacardium occidentale L.), zwany też nerkowcem zachodnim, orzechem nanerczowym albo orzechem cashew. Jak podpowiada mi ciocia wikipedia, jest to bliski krewniak mango! Tu na Cabo mówimy na niego caju i znaleźć go można głównie na Wyspie Fogo.

W Polsce znamy go przede wszystkim od strony tak zwanego jabłka nadnerczowego czyli orzechów cashew, który jest zgrubiałą częścią łodygi. Jego zewnętrzna łuska zawiera bardzo żrący, żywiczny sok, który może poparzyć skórę. Wierzcie mi na słowo. Sprawdziłam doświadczalnie.

Owoc właściwy natomiast jest bardzo soczysty i ma barwę od żółtej po ciemnopomarańczową. Zawiera 13% cukrów, dużą ilość pektyn oraz 75% soku bogatego w witaminę C i B2. Zawartość witaminy B2 jest trzykrotnie wyższa niż w pomarańczy. W smaku jest lekko cierpkie i kwaśno-słodkie. Ale co ja będę opowiadać! Spróbujcie sami!

Reklamy