Czy Cabo Verde leży w Afryce?

DSCF4865

Cabo Verde – Wyspy Zielonego Przylądka to archipelag wysp zlokalizowanych około 620 km (570 km jak podają inne źródła) od Senegalu.

Odpowiedź na pytanie zadane w tytule wydaje się być zatem oczywista. Ale…

Kabowerdyńczycy kochają swój maleńki kraj.
Jest to miłość bezgraniczna „matrioszkowa” – w pierwszej kolejności kochają miejscowość, w której mieszkają, potem swoją wyspę, a potem całe Cabo Verde. Ale czy jako ta ostatnia matrioszka pojawia się Afryka?

Cabo Verde geograficznie przynależy do Afryki, ale na co dzień trudno usłyszeć słowa takie jak „afrykański/a”, „Afryka”. Rzadko pojawiają się w dyskusjach politycznych, sloganach reklamowych czy konwersacjach między znajomymi. Za to często, bardzo często pojawia się „kreolski/a”, „kabowerdyński/a” i Cabo Verde. I to zawsze wymawiane z dumą. Bo wszystko co najlepsze, może być tylko lokalne! Dobre, bo kreolskie!

Ekonomicznie kraj najbardziej zwraca się ku Europie i, jak wskazują dane, to z nią ma najbardziej zacieśnione kontakty. Politycznie jest to zarówno Europa, jak i Afryka, ale głównie kraje PALOP (kraje luzofoniczne). No i Brazylia, z którą jest silna współpraca w dziedzinie edukacji.

W licznych dyskusjach na temat afrykańskości Cabo Verde usłyszałam różne opinie – niektórzy twierdzili, że Cabo Verde to wcale nie Afryka. „Wyspy Kanaryjskie – należą do Europy? To my też powinniśmy”- usłyszałam kiedyś. Czasem żartują, że tak naprawdę, Cabo Verde powinno być uznane za całkiem oddzielny, odrębny kontynent!

Przede wszystkim zaś Kabowerdyńczycy czują się Kabowerdyńczykami i, choć to wcale nie oznacza, że są nieskromni, powiedzą: Jesteśmy wyjątkowi! Tak, jesteśmy Afrykańczykami, ale wyjątkowymi! Bo, tak jak istotą kreolskości jest eklektyzm, to u nas jest to wyjątkowo pomieszana mieszanka – afrykańsko-europejsko-brazylijska. W 100% kreolska!

Jedno jest pewne. Cabo Verde jest wyjątkowe, niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju. I myślę, że każdy kto je odwiedził, się ze mną zgodzi.